edukacja | 03.03.2014

Niemiecki przez Skype!

autor: Jolanta Murawska

alt

    Język niemiecki - dla wielu uczniów utrapienie i droga przez mękę, szczególnie na tle wszechobecnego angielskiego, którego gramatyka, przynajmniej do poziomu średniego jest bajecznie prosta. A niemiecki - nie dość, że wciąż kojarzy się z Klosem, Czterema Pancernymi i Haende hoch (tu pozdrowić można europosła Protasiewicza) to jeszcze w wymowie szwargocze a w piśmie drażni choćby pierwszymi z brzegu rodzajnikami. Ale czas nudnego wkuwania niemieckiego chyba mija.

 

     Jolanta Murawska (lektorka niemieckiego, www.niemiecki-skype.pl)

 

Moi uczniowie chcą pracować, a niektórzy już pracują w Niemczech. Inni chcą wyjechać na studia, na praktyki, na wymianę. Niektórzy mają częste kontakty służbowe lub rodzinne z Niemcami, chcą się przekwalifikować, a jeszcze inni chcą się uczyć dla przyjemności i dla odświeżania znajomości języka. Każdy ma inne cele. Do tego są w bardzo różnym wieku. Najmłodszy mój uczeń -  Marek ma 14 lat, a najstarszy uczeń - Andrzej 58 lat.
 
 
Sama jestem pasjonatką oraz lektorką niemieckiego. Wszystko zaczęło się od momentu kiedy poznałam mojego przyszłego męża. Nie wiem jak, ale namówił mnie na poprowadzenia pierwszej lekcji przez Skype. Bo skoro i tak przed komputerami spędzamy po kilka godzin dziennie, często marnotrawiąc czas, to może coś, co zwykle służy do czczych pogaduszek zamienić na użyteczny bezstresowy sposób nauki języka.
 
 
Dla wielu przeszkodą w nauce języka obcego jest stres. Na kilku polach nas demotywuje. Bo po pierwsze wyobraźcie sobie prezesa dużej firmy, albo choćby lekarza, który swój autorytet buduje na wiedzy, oto musi przyznać przed sobą, a co gorsza przed innymi, że powiedzenie „Meine Familie besteht aus 4 Personen” sprawia mu trudność, a jego wiedza jest gorsza od członka tej rodziny, 12 letniego syna, który niemieckiego uczy się w szkole i ma bardziej chłonny umysł. 
 
 
Jak pokazują badania na kursach języka obcego organizowanych w firmach prywatnych chodzi na nie zaledwie 18% potrzebujących. Pozostałe 82% nie przychodzi, bojąc się śmieszności, utraty autorytetu. 
 
 
Ten stres sprawia, że ludzie rezygnują z nauki, a nawet jeśli się do niej zmuszają, to obecność stresu powoduje, że umysły mają spraraliżowane i nic do głowy nie wchodzi. 
 
 
Bo choć fizycznie znajdują się na grupowym kursie języka, to tak naprawdę ich umysły głównie skupione są na tym, by „nie dać się ośmieszyć niewiedzą”, samemu się nie ośmieszyć. Co sprawia, że sami nie są w stanie nic przyswoić, ale też uniemożliwiają to innym, zwalniając tempo uczenia, lub zamieniając lekcję w kabaret. 
 
Jak pokazały socjologiczne doświadczenia Brytyjczyków z Oxfordu - wymuszone żarty kursantów na lekcji języka obcego paradoksalnie nie są dowodem na luźną i dobrą atmosferę do nauki, ale wyrazem zestresowania uczestników, niezdolnych do nauki i chcących za wszelką cenę zajęcia zamienić w coś co znają, coś przyjemnego, radosnego, w teoretyczny sposób tylko powiązanego z uczonym językiem. 
 
 
Na to wszystko lekiem może być skype.  
 
 
Dzisiaj jako lektorka języka niemieckiego prowadzę kilka grup oraz mam kilka kursów indywidualnych. Spotykamy się 2 razy w tygodniu. Nasze lekcje trwają 45 minut. To optymalny czas na naukę, tym bardziej, że podczas zajęć dużo mówimy
 
 
Nauka przez Skype jest przede wszystkim dla osób, które chcą szybko i skutecznie opanować lub przypomnieć sobie język niemiecki. Jednak spośród mich uczniów wielu jest też takich, którzy z  różnych względów nie mogą uczęszczać na kursy stacjonarne. Powodów jest wiele – wspomniane powyżej, ale też bardziej prozaiczne: tam, gdzie mieszkają takich kursów nie ma, pracują w systemie zmianowym lub, po prostu, obowiązki rodzinne i domowe nie pozwalają im na uczęszczanie w tych godzinach na stacjonarne zajęcia
 
 
Niewielkie wymagania sprzętowe
 
Niektórzy myślą, że za słabe łącze internetowe lub brak konta na Skype są jakąś przeszkodą w rozpoczęciu nauki. Nic bardziej mylnego, ponieważ nie trzeba mieć szybkiego Internetu. Nasze zajęcia polegają na mówieniu. Nie potrzebujemy kamerek internetowych. Tak naprawdę wystarczą słuchawki od komórki, których używamy, żeby nie było zakłóceń. Natomiast konto na Skype jest DARMOWE i jego założenie zajmuje tylko 2 minuty.
 
 
Co ciekawe, większość z moich uczniów nie jest biegła w obsłudze komputera. Okazało się, że z dobrodziejstw tego, że żyjemy w XXI wieku i możemy „spotkać się na Skype”, korzystają przede wszystkim zwykli ludzie. 
 
Dlaczego nauka przez Skype jest skuteczna
 
Język niemiecki jest dość trudny, zwłaszcza na początku nauki. Dlatego ważne jest to, aby nauczyć się dokładnie mówić, a przede wszystkim rozumieć ten język. Ucząc się przez Skype musimy używać WYŁĄCZNIE naszego słuchu. 
 
Badania pokazują, że mowa ciała, czyli nasza mimika i gestykulacja przekazują nawet do kilkudziesięciu procent treści. Dlatego często jest tak, że osoby, które swobodnie potrafią z kimś rozmawiać w obcym języku, zupełnie nie mogą „dogadać się” przez telefon. 
 
Jeśli się nauczymy porozumiewać przez Skype, to swobodnie poradzimy sobie w przyszłości w rozmowie telefonicznej, będziemy rozumieć to, co mówią w radio, telewizji oraz, na przykład, przez głośniki na dworcu lub lotnisku.
 
Czy nauka przez Skype jest dla Ciebie?
 
Zanim zacznę naukę z moimi uczniami rozmawiam z nimi, starając się poznać ich plany i motywacje. Nauka przez Skype jest bardzo wygodna ale wymaga pewnej samodyscypliny oraz cierpliwości podczas kilku pierwszych zajęć. Nie każdy też od razu się odnajduje w tym sposobie nauczania. Dlatego zawszę daję gratis próbną lekcję. Dzięki niej większość osób, które decyduje się na naukę, zostaje moimi uczniami na długo. 
 
===================
Nauka przez Skype daje mi dużo satysfakcji. Uczę ludzi, których nie miałabym szansy kiedykolwiek spotkać. Każdy mój uczeń jest inny, ma inne potrzeby i inne wymagania. Czuję, że ucząc ich, pomagam w czymś ważnym, co może zmienić ich sytuację życiową na lepsze. 
 
Poza tym w nauczaniu przez Skype wciąż jest dla mnie coś niesamowitego. Chodzi o to, że będąc w jednym z polskich miast uczę w tym momencie kogoś, kto jest np. w miasteczku pod Hamburgiem, lub w okolicach Monachium. 
 
 Zachęcam też do odwiedzenia mojego fanpage na facebooku, tam znaleźć można adresy filmów niemieckich z polskimi tłumaczeniami, albo miejsca gdzie za darmo można pooglądać niemiecką telewizję. Bo nauka niemeickiego, jak i każdego innego obcego języka musi być przyjemnością, frajdą. Jeśli uczynimy z tego obowiązek, nasz umysł się zablokuje i choćbyśmy chcieli wyrzuci z pamięci wszystko co nowego się nauczyliśmy.