edukacja | 17.11.2009

Polsko-Niemiecki Podręcznik

autor: Dariusz Wojtaszyn

Teraz pewnie nie, ale jeszcze kilkanaście lat temu pierwsze niemieckie słowa, jakie poznawał chłopak na polskim podwórku brzmiały "Haende hoch", potem już szło jak z płatka: Psie Pole (Niemcy zabijający polskie dzieci), Grunwald (nagie miecze i przerażający Ulrich von Jungingen), Bismarck (to przez niego biedny Drzymała zamieszkał w wozie?), wojna celna, no i cała groza II Wojny. Polska historia uprawiana w szkołach mówi jedno - wróg czai się za miedzą. A konkretnie, aktualnie po drugiej stronie Odry. Czy możliwe więc, by polskie i niemieckie dzieci uczyły się z tego samego podręcznika?     

Dariusz Wojtaszyn

Z tym nie można dyskutować: czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał. I vice versa: czego Jaś się nauczy to będzie wiedział i dorosły Jan. Nauczanie szkolne odgrywa znaczącą rolę w kreowaniu wizerunku sąsiednich państw i narodów. To czego nauczymy w szkole potem będzie decydowało o międzynarodowym rozłożeniu akcentów w dyskursie publicznym. To stwierdzenie ma swoje zastosowanie w odniesieniu do stosunków polsko-niemieckich. Dlatego rozpoczęto prace nad odczarowaniem wzajemnych relacji.

Z każdym rokiem zwiększa się wymiana młodzieży między szkołami, coraz liczniejsze są wspólne, polsko-niemieckie projekty szkolne. Jednak najważniejszą szansą na poprawę stosunków między Polską i Niemcami już na tym szkolnym poziomie jest idea stworzenia wspólnego polsko-niemieckiego podręcznika do nauki historii.

Mimo wielu zmian w szkolnictwie, pojawienia się nowych środków dydaktycznych, rozpowszechnienia się Internetu i powszechnego dostępu do informacji, podręcznik pozostaje nadal podstawowym źródłem wiedzy i instrumentem upowszechniania pewnego kanonu wiadomości, a co ważniejsze, także wartości.

Idea powstania wspólnego podręcznika nie jest nowym pomysłem, pojawiła się już znacznie wcześniej. Jednym z jej inicjatorów była powstała w 1972 roku i istniejąca do dziś Wspólna Polsko-Niemiecka Komisja Podręcznikowa. Przez cały okres swojej działalności Komisja dążyła do stworzenia ram dla porozumienia historyków i geografów z Polski i Republiki Federalnej Niemiec, prowadząc nieprzerwanie trudny dialog podręcznikowy, omawiając w trakcie odbywających się cyklicznie konferencji kwestie sporne.

W pracach tego gremium uczestniczyli najwybitniejsi specjaliści zajmujący się historycznymi i geograficznymi aspektami stosunków polsko-niemieckich, a także autorzy podręczników, nauczyciele, wydawcy oraz przedstawiciele instytucji oświatowych.

Wspólna Polsko-Niemiecka Komisja Podręcznikowa – poprzez opracowanie odpowiednich zaleceń, materiałów dla nauczycieli, znaczną liczbę publikacji naukowych, a także swoją obecność w debacie publicznej – stała się ważnym elementem w stosunkach polsko-niemieckich oraz przyczyniła się do ich odpowiedniego przedstawienia w nauczaniu historii obu krajów. Jednak ze względu na ówczesną sytuację polityczną idea wspólnego podręcznika nie miała szans na realizację.

Przełom polityczny w Polsce w 1989 roku oraz zjednoczenie Niemiec w 1990 roku otworzyły nowy rozdział w stosunkach między oboma państwami. Ramy polityczno-instytucjonalne w zakresie współpracy oświatowej zostały potwierdzone przez zawarcie w 1991 roku Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, w którym znalazły się odpowiednie zapisy dotyczące również zagadnień edukacyjnych.

Wszelkie pomysły dotyczące stworzenia wspólnego podręcznika między Polakami i Niemcami czynione już przed przełomem lat 1989/1990 miały raczej wizjonerski charakter, jednak publikacja pierwszego tomu podręcznika francusko-niemieckiego w 2006 roku stała się silnym impulsem do rozmów o przeniesieniu eksperymentu niemiecko-francuskiego w realia polsko-niemieckie.

Jesienią 2006 roku minister spraw zagranicznych RFN Frank-Walter Steinmeier w dwóch wystąpieniach przeniósł ideę podręcznika również na poziom relacji politycznych. Wspólna Polsko-Niemiecka Komisja w maju 2007 roku rozpoczęła prace nad wstępnymi rozwiązaniami koncepcyjnymi.

Ostatecznie w styczniu 2008 roku ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec, Radosław Sikorski i Frank-Walter Steinmeier podjęli w tej sprawie wspólną inicjatywę, upoważniając Polsko-Niemiecką Komisję Podręcznikową do stworzenia odpowiedniej koncepcji. Oficjalnym terminem rozpoczęcia projektu był maj 2008 roku. Przedstawiciele Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej w znaczący sposób uczestniczą w procesie konceptualizacji podręcznika.

Podobnie jak w przypadku niemiecko-francuskim opracowany ma zostać regularny podręcznik, przeznaczony do nauki historii. Polsko-niemiecki podręcznik skierowany jest do uczniów z poziomu niemieckiego Sekundaerstufe I i polskiego gimnazjum oraz pierwszej klasy szkoły średniej. Dzieło powinno mieć więc znaczący wkład w praktykę szkolną. Według obecnego planu ma zostać opracowana seria książek, która obejmować będzie wszystkie epoki (od starożytności do współczesności), zgodnie z podstawami programowymi.

Należy szczególnie podkreślić, że planowany podręcznik nie będzie zajmował się wyłącznie stosunkami polsko-niemieckimi, lecz obejmował będzie wszystkie tematy, które występują w programach nauczania w Polsce i w Niemczech. W ten sposób zostanie przedstawiona – otwarta na Wschód – historia europejska i światowa, z uwzględnieniem polsko-niemieckiej perspektywy.

Projekt wspólnego polsko-niemieckiego podręcznika do nauki historii należy do największych przedsięwzięć na polu naukowo-dydaktycznym w stosunkach polsko-niemieckich, tworząc jednocześnie kolejną, nową płaszczyznę wzajemnych relacji. W dyskusje związane z realizacją tego zamierzenia włączeni zostaną nie tylko naukowcy, ale również nauczyciele i uczniowie. Istnieje zatem realna szansa, że podręcznik stanie się symbolem autentycznego porozumienia między Polakami i Niemcami.