gospodarka | 09.11.2018

Kompromis dieslowski

autor: Tomasz Sikora
Kompromis dieslowski
Trzy tysiące euro, czyli około 13 tysięcy złotych - tyle dopłaty, czy raczej zapomogi dostaną właściciele starszych samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Choć nie w całych Niemczech.
W Niemczech trwa rewolucja motoryzacyjna. W ekspresowym tempie pojawiają się kolejne ograniczenia wjazdowe do miast, a właściciele kilkuletnich samochodów do tej pory pozostawiani byli sami sobie z bezużytecznymi pojazdami. Bo co z tego, że samochód ma niewielki przebieg i jest sprawny technicznie, jeśli nie można nim dojechać do pracy.

To oczywiście sposób na walkę ze smogiem w miastach. W Niemczech inaczej niż w Polsce głównym powodem smogu nie jest palenie kaloszami i fragmentami meblościanek, ale samochody. Powodem jest między innymi fakt, że niemieckie miasta są rozległe i często statystycznie wiele samochodów przejeżdża znacznie większe odległości niż u nas - powodując zanieczyszczenie. Dodatkowo niemieckie normy są niższe niż nasze.

Miasta wprowadzają ograniczenia, ministerstwa je akceptują, a właściciele diesli pozostawiani byli sami sobie. Teraz ma się to zmienić.

Miesiącami trwały pertraktacje między ministerstwem transportu a producentami aut.
W końcu ogłoszono swoisty kompromis. Minister transportu Niemiec Andreas Scheuer oświadczył, że dogadano się z koncernami motoryzacyjnymi w sprawie udzielenia pomocy właścicielom starszych samochodów z silnikami Diesla.

Koncerny będą "wspomagać finansowo" dając upusty klientom chętnym do wymiany starszych aut na nowe.

Koncerny Volkswagen, Daimler i BMW przyrzekły udzielenie swym klientom wsparcia finansowego w kwocie do 3 tys. euro. Ma to mieć między innymi formę premii za wymianę starszego samochodu dieslowskiego na nowy, spełniający aktualne normy toksyczności spalin. Oferta dotyczy 15 niemieckich miast, w których poziom zanieczyszczenia powietrza tlenkami azotu jest szczególnie wysoki.

Volkswagen i Daimler przewidują także przejmowanie do 3 tys. euro z kosztów niezbędnego modyfikowania silników wysokoprężnych u tych klientów, którzy nie zamierzają zmieniać samochodu, a jedynie dostosować silniki do mniejszej emisji toksycznych związków. Wcześniej mowa była tylko o 2,4 tys. euro.

To jednak nie nastąpi szybko, bo koncerny nie są gotowe technicznie do takiej wymiany, czy też modyfikacji silników.

Zakazy wjazdu starszych samochodów z silnikami Diesla do różnych stref niemieckich miast obowiązują lub będą wkrótce obowiązywać w Hamburgu, Stuttgarcie, Frankfurcie nad Menem i Berlinie.


o autorze

Tomasz Sikora

Tomasz Sikora

redaktor naczelny niemcy-online.pl, dziennikarz Polskiego Radia specjalizujący się w tematyce niemieckiej, pracownik wrocławskiego Centrum im. Willy'ego Brandta.

Inne artykuły

gospodarka

Praca i płaca

gospodarka

Migracje zarobkowe Polaków

gospodarka

Flix-Pociąg?

gospodarka

Plastikowe rzeki

gospodarka

Się świeci!

gospodarka

Zimno (szkiełko i oko)

gospodarka

Nowe kary na drogach

gospodarka

"Niemcy szykują się do wojny"?

gospodarka

Niemiecki PKB do góry

gospodarka

Polskie jabłka, niemieckie pomidory