gospodarka | 30.09.2018

Luksus passe

autor: Tomasz Sikora
Czym jeździć? - Najlepiej małym, bo wszędzie zaparkuje, oszczędnym, po paliwa drogie i elektrycznym, byle nie dieslem - ot, taka definicja mrozi krew w żyłach wielkich graczy niemieckiego rynku motoryzacyjnego. Po sprzedaży "koncernu samochodowego dla przeciętnego Schmita", czyli opla, teraz blady strach padł na tych, którzy produkują dla klienteli z grubszym portfelem.
Zrzeszenie przemysłu samochodowego w Niemczech liczy się z najgorszym rokiem od chwili zjednoczenia kraju. Od poczatku tego roku na wszystkich rynkach świata nastąpił raptowny spadek sprzedaży samochodów osobowych. Niemcy ratowały się dopłatami do samochodów oddawanych na złom, ale to wzmocniło tylko sprzedaż aut tanich i najniższych klas. Co więcej - głównie produkowanych za granicą - w Czechach, Francji, Portugali i Polsce.

wikipedia.de

W tym roku niemieccy producenci sprzedadzą najwyżej 3 miliony samochodów. Załamał się też eksport, rok do roku sprzedaje się samochodów o jedną trzecią mniej niż w 2007 roku, na chwilę przed kryzysem. Także handel wewnętrzny spadł a sprzedaż aut małolitrażowych producentów z Monachium czy Stuttgatu nie ratuje.

Jeśli handel nie ruszy, Niemcy nie będą kupować samochodów, to może to doprowadzić do bankructwa licznych poddostawców. Już dziś wielu z nich cierpi pod ciężarem kredytów. Dlatego producenci apelują do banków, aby pomogły tym firmom przejściowymi, nisko oprocentowanymi kredytami pomostowymi. Jeśli sytuacja producentów pogorszy się, to uderzy to bezpośrednio w poddostawców, dlatego jest niesłychanie ważne, aby banki przyznawały te kredyty.

Zwolnionych zostało już co najmniej 8500 pracowników w fabrykach samochodów i firmach poddostawczych. Ich miejsca pracy zaczęto likwidować już latem zeszłego roku. Nikt nie wie, ilu straci jeszcze pracę na skutek kryzysu. Papierkiem lakmusowym będzie sytuacja w fabrykach Opla po przejęciu koncernu przez Magnę.  



o autorze

Tomasz Sikora

Tomasz Sikora

redaktor naczelny niemcy-online.pl, dziennikarz Polskiego Radia specjalizujący się w tematyce niemieckiej, pracownik wrocławskiego Centrum im. Willy'ego Brandta.

Inne artykuły

gospodarka

Tempo 130km/h?

gospodarka

Polska to Chiny Europy - tak widzą nas na Zachodzie

gospodarka

Handel niedzielny?

gospodarka

Internet gospodarką 2.0

gospodarka

Kompromis dieslowski

gospodarka

Praca i płaca

gospodarka

Kryzys uderzył w bogaczy

gospodarka

Turyngia inwestuje w ekologię

gospodarka

Kasy chorych - chore finansowo!

gospodarka

Robotnik na czarno - Niemiec?