gospodarka | 17.11.2016

Ozłocone zaskórniaki

autor: Tomasz Sikora
Ozłocone zaskórniaki
To złoto dziś jest najpowszechniejszym w Niemczech sposobem lokowania oszczędności. Tak wiele złota w prywatnych rękach w Niemczech nie było nigdy. Jaki z tego wniosek?
Nie franki szwajcarskie, nie dolary amerykańskie - od dawna już nie oszczędności, także rynek mieszkanowy to nie jest dla niemców sposób na lokowanie kapitału. Dziś nadmiar gotówki lokuje się w złoto. 

Popularność żółtego kruszcu - czy to pod postacią sztabek, monet czy po prostu biżuterii - zwiększa się w Niemczech z roku na rok. Już kilka lat temu w tunelach berlińskiego metra pojawiły się automaty (Goldautomaten - gra słów ze słowem Geldautomat - bankomatem), w których za kilkaset euro można po prostu kupić sztabkę złota. Choć pomysł na biznes wydawał się absurdalny - to cieszył się powodzeniem. Polskie media najpierw zresztą się z niego naigrywały pokazując, że za pomocą złota można sensownie inwestować - stawiając za przykład firmy pokroju Amber Gold, by później swoje zachwyty nad polskimi pomysłami odszczekiwać i przyznawać, że jeśli chodzi o inwestycje w złoto - to najlepiej sprawdza się realny kruszec w domowym albo bankowym sejfie. 

Ewentualnie biżuteria - ta złota, najwyższej próby jest najpopularniejszym prezentem ludzi po 45 roku życia. Panowie otrzymują sygnety, panie od pierścionków, przez kolczyki, łańcuszki po broszki. 

Tyle złota ile obecnie w prywatnych rękach (lub na prywatnych rękach) do tej pory jeszcze nie było! Bank Reiffeisen postanowił sprawdzić dlaczego tak się dzieje i zlecił badania. Lokaty bankowe już dawno przestały być ciekawe inwestycyjne - przy niskich od lat stopach procentowych najlepsze lokaty w niemieckich bankach osiągają poziom oprocentowane na zero procent. Jak więc skutecznie oszczędzać? Niemcy zwrócili się ku najstarszemu środkowi pieniężnemu, który do dziś jest w poważaniu - złoto. Niemcy posiadają dziś w domach złota o wartości 333 mld euro.

Znane są nawet dokładne liczby. Złoto o wartości 333 mld euro to 8672 tony. Ponad połowa z tego, 4705 ton, jest przechowywana w sztabkach i monetach. Reszta, prawie 4000 ton, to biżuteria. Pobawmy się statystyką -  na głowę przypada 69 gram złota, czyli mniej więcej 10 złotych pierścionków. Co daje wartość 7000 złotych samego kruszcu. Oczywiście występują pewne regionalne różnice - znów bogatsi są mieszkańcy zachodu tu przeciętnie wychodzi 85 gram, a na wschodzie 45 gram.

Z badania wynika, że aż 75% pełnoletnich mieszkańców Niemiec ma u siebie w domu złote przedmioty.

Jak podaje "Deutsche Welle", po doliczeniu do tego rezerwy złota z Bundesbanku (3381 ton pod koniec zeszłego roku) okazuje się, że Niemcy posiadają aż 6,4 proc. światowych rezerw złota! Więcej jest tylko w skarbcach i sejfach Stanów Zjednoczonych.


o autorze

Tomasz Sikora

Tomasz Sikora

redaktor naczelny niemcy-online.pl, dziennikarz Polskiego Radia specjalizujący się w tematyce niemieckiej, pracownik wrocławskiego Centrum im. Willy'ego Brandta.

Inne artykuły

gospodarka

VW najmocniejszy na świecie

gospodarka

Ile ci zapłacą?

gospodarka

Guzik, hasztag i... bum!

gospodarka

Kolej na hamulcu

gospodarka

Fryzyjska energia

gospodarka

Będą płace maksymalne?

gospodarka

Auta na dopingu

gospodarka

Bezrobocie w Niemczech 4,5%

gospodarka

Zgniłe okazje

gospodarka

Niemiecka granica oblegana