społeczeństwo | 29.06.2018

Przyspieszone wybory?

autor: Tomasz Sikora
Przyspieszone wybory?
Iskrzy w niemieckiej koalicji rządzącej. Partie nie mogą się dogadać w sprawie azylantów i bawarska CSU straszy, że jeśli tak będzie dalej - opuści koalicję i zażąda nowych wyborów.

Wszystkie trzy partie koalicyjne spotkały się cały kończący się tydzień. Niestety zgodnie z oczekiwaniami nie osiągnięto żadnego porozumienia w sprawie sporu azylowego.

Przedstawiciele partii spotkali się u Angeli Merkel w Urzędzie Kanclerskim. Ze spotkania - jak z poprzednich kilkunastu - nic nie wynikło. Może tylko to, że panuje poczucie beznadziejności i niemożności zawarcia kompromisu. Lider frakcji CDU Volker Kauder powiedział w środę w telewizji ARD "Morgenmagazin", że nadal istnieje nadzieja na znalezienie rozwiązania. "Dopóki rozmawiamy ze sobą i rozmawiamy o tym, jak będziemy postępować, nadal istnieją powody, aby mieć nadzieję, że uda nam się osiągnąć zadowalający wszystkich rezultat".

Kauder zapowiedział również spotkania wewnętrzne pod koniec tygodnia - po powrocie Merkel ze szczytu europejskiego z Brukseli: "My w partii wyznaczyliśmy sobie niedzielę i poniedziałek, aby porozmawiać. CSU spotka się również w niedzielę i po tych spotkaniach będziemy czekać na wyniki".

Przedstawiciele partii okopali się na swoich pozycjach i teraz istotny w sporze jest nie tylko czas - bo azylanci w przypadku braku decyzji wciąż do Niemiec napływają. Istotny jest tu także partyjny honor - każdy chce postawić na swoim i nie ustąpić ani o przecinek.

Przewodnicząca partii SPD i frakcji tej partii w Bundestagu Andrea Nahles została bezpośrednio zapytana czy Niemców czekają przyspieszone wybory i czy jej partia przygotowuje się do takowych: "Jeszcze nie wiem, poczekajmy i zobaczmy". Jak dotąd nic nie zostało wykluczone.

Kto zajmuje jakie stanowisko w sporze o azyl?

CDU i CSU od miesięcy kłócą się o to, jak postępować z osobami ubiegającymi się o azyl. Federalny minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer (CSU) chce odsyłać z granicy osoby ubiegające się o azyl, które zostały już zarejestrowane w innym kraju UE. Tam, gdzie cię zarejestrowali, tam siedź - tak w skrócie można określić stanowisko bawarskich chadeków.

Kanclerz Angela Merkel (CDU) jest jednak przeciwna takiemu pozostawianiu poszczególnych krajów europejskich w osamotnieniu. Znaczyłoby to, że większość azylantów skończy w państwach Morza Śródziemnego. Teoretycznie to pozbycie się kłopotu przez Niemcy - ale już teraz Grecja i Włochy grożą poważnymi konsekwencjami na poziomie unijnym. Więc byłoby to klasyczne i krótkotrwałe zamiecenie sprawy pod dywan. Dlatego Merkel chce prowadzić kampanię na rzecz "europejskiego rozwiązania" w polityce dotyczącej uchodźców na szczycie UE, pod koniec tygodnia. SPD wspiera ją w tym rozwiązaniu. Choć to pomysł teoretycznie znacznie lepszy - to Merkel ma go od dwóch lat i do tej pory nie osiągnęła praktycznie niczego. Między innymi na skutek stanowczego sprzeciwu Polski, Austrii i państw Europy Wschodniej.

W zamian za to udało się ustalić umowę dotyczącą Baukindergeld. To ciekawe rozwiązanie mające wspierać budownictwo rodzinne - szczególnie rodziny wielodzietne - które mają dostawać specjalne dotacje pomagające w kupowaniu mieszkania lub budowie domu. Przedstawiciele partii tworzących koalicję rządową doszły do porozumienia w tej sprawie i chcą wprowadzić "Zasiłek budowlany za dziecko".
Zasiłek na dzieci w związku z budową domu wypłacany będzie wstecznie w okresie od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 31 grudnia 2020 r. - bez ograniczenia do metrów kwadratowych. Dotacja w wysokości 12 000 euro na dziecko w ciągu dziesięciu lat, o której już zdecydowano, zostałaby utrzymana. Ponadto zdecydowano o wzmocnieniu zasiłków celowych państwa na budownictwo socjalne - również w tym przypadku istniał długi spór, ponieważ obawiano się, że niemieckiego państwa nie stać na takie finansowe fajerwerki.


o autorze

Tomasz Sikora

Tomasz Sikora

redaktor naczelny niemcy-online.pl, dziennikarz Polskiego Radia specjalizujący się w tematyce niemieckiej, pracownik wrocławskiego Centrum im. Willy'ego Brandta.

Inne artykuły

społeczeństwo

40 tysięcy wakatów

społeczeństwo

Pokażcie no grzyby

społeczeństwo

Dawca z automatu

społeczeństwo

Jesteśmy z plastiku.

społeczeństwo

​Bezsenność nie istnieje?

społeczeństwo

Od kleszczy dreszcze

społeczeństwo

RODO w wersji niemieckiej

społeczeństwo

Wycieczka w cieniu CO2

społeczeństwo

Położną od zaraz!

społeczeństwo

Chico zabójca.