społeczeństwo | 17.06.2020

Ranking wpływu państw UE

autor: Marek Zoellner
Ranking wpływu państw UE
Niemcy najsilniejszym państwem w Unii Europejskiej, ale nie wystarczająco mocnym, aby same o niej decydować. Polska na 13. miejscu.
To najważniejsze konkluzje Rankingu siły państw Unii Europejskiej, opublikowanego przez Fundację Schumana i Fundację Adenauera. Autorzy Rankingu z Polityki Insight zmierzyli znaczenie poszczególnych państw w Unii Europejskiej i ich faktyczny wpływ na zapadające w niej decyzje.

Ranking został przygotowany dla Fundacji Schumana i Fundacji Konrada Adenauera przez Politykę Insight. Cały raport znajduje się TUTAJ.

Jak czytamy w omówieniu wyników:

"Duży wpływ na decyzje we Wspólnocie ma największe państwo członkowskie – Niemcy. Wbrew niektórym obiegowym opiniom nie są one jednak wystarczająco silne, aby forsować swój punkt widzenia bez budowania koalicji z innymi państwami. Za Niemcami sytuują się kolejne duże kraje, tj. Francja, Włochy i Hiszpania. Wysoką jak na liczbę ludności, piątą lokatę zajęła Belgia. Jest to związane z faktem, że siedziby ma tam większość ważnych unijnych instytucji. Belgowie się też dobrze reprezentowani na wysokich stanowiskach – z tego kraju wywodzi się choćby dwóch z trzech dotychczasowych przewodniczących Rady Europejskiej.



Polska zajęła w Rankingu dopiero 13. miejsce. Biorąc pod uwagę jedynie traktatowe zapisy o liczbie głosów w instytucjach UE (Radzie UE i Parlamencie) nasz kraj powinien zajmować 5. pozycję, odnotował więc spadek o 8 miejsc.

Siła polskiego głosu jest znacznie słabsza od potencjału naszego kraju. Większy spadek faktycznego wpływu na decyzje w Unii w stosunku do pozycji wynikającej z liczby głosów w Traktach odnotowały tylko Austria (przesunięcie o 12. pozycji w dół) i Węgry (spadek aż o 15 miejsc).

Nienajlepsza pozycja Polski wynika m.in. z niewielkiej reprezentacji Polaków wśród unijnych urzędników. Np. w Komisji Europejskiej Polska jest prawie nieobecna, w przeciwieństwie do innych dużych państw – Niemiec, Francji i Włoch.

Tylko jedna unijna agencja ma siedzibę na naszym terytorium. We Francji jest ich np. pięć, a w Niemczech dwie. Pozycję Polski pogarszają dodatkowo sprawy w ETS o naruszenia Traktatów oraz uruchomiona wobec naszego kraju procedura z art. 7. Najmniej spraw naruszeniowych mają małe kraje – Malta, Luksemburg, Litwa, Łotwa. Niemcy i Francja są w środku stawki.

Krajami, które dobrze radzą sobie w Unii są m.in. Malta, Luksemburg, Litwa, Estonia i Dania. Ich wpływ na proces decyzyjny jest wyraźnie większy, niż siła wynikająca tylko z liczby ludności i powiązanych z nią głosów.

Każdy z krajów odnotował w Rankingu awans o 7 pozycji, w porównaniu do formalnej liczby głosów w Radzie i Parlamencie. Znaczne wzrosty, oprócz wspomnianej już Belgii, odnotowują także Finlandia i Irlandia. Popularna hipoteza, że w Unii Europejskiej rządzą tylko duzi, a głos mniejszych państw jest zupełnie ignorowany nie znajduje więc w Rankingu potwierdzenia.

W Rankingu nie widać także wyraźnego podziału na tzw. ‘starą’ i ‘nową’ Unię."


o autorze

Marek Zoellner

Marek Zoellner

filolog, specjalista od nowych technologii, wieloletni dziennikarz dolnośląskiej prasy codziennej i wydawca portali internetowych

Inne artykuły

społeczeństwo

Rośnie liczba elektrycznych rowerów

społeczeństwo

Powrót do szkoły

społeczeństwo

Ponad milion rodzin mniej

społeczeństwo

O piciu i paleniu

społeczeństwo

Barometr Polska-Niemcy 2020

społeczeństwo

Wakacyjna zmiana planów

społeczeństwo

Kiedy Niemcy wyjdą z domów?

społeczeństwo

Co Niemcy kupują na Walentynki?

społeczeństwo

​Najpopularniejsze imiona 2019

społeczeństwo

Niemieckie mury - REPORTAŻ