społeczeństwo | 15.08.2019

Szpitale na cenzurowanym

autor: Tomasz Sikora
Szpitale na cenzurowanym
Raz po raz czytamy w polskiej prasie - ech, gdyby tak polska służba zdrowia działała jak w Niemczech... Ale u nas słabo to działa... - wynika z raportu Bertelsmanna.
Szpitali powinno być o połowę mniej, te które powinny zostać należałoby wyspecjalizować i lepiej wyposażyć - to wnioski ekspertów po analizie raportu niezależnej fundacji o niemieckim rynku zdrowia.

Według Niemieckiego Związku Szpitali, co trzeci szpital w Niemczech w 2017 r. był nierentowny. Fundacja Bertelsmanna idzie nawet krok dale i analizując liczbę pacjentów, rozliczenia z kasami chorych wysuwa wniosek, że co drugi szpital w Niemczech powinien zostać zamknięty! Jest ich za dużo, są nierentowne, a opieka w nich jest słaba, bo bardzo ogólna. Z kolei trudniejszych, skomplikowanych lub złożonych przypadków nie ma gdzie leczyć.

Autorzy badania podkreślają: "Tylko kliniki uniwersyteckie z większymi oddziałami i większą liczbą pacjentów mają wystarczające doświadczenie, by podejmować się złożonych terapii. Bertelsmann jest bezwzględny: małe kliniki to małe doświadczenie. W konsekwencji to często błędy wynikające z braku doświadczenia przy leczeniu chorób niestrandardowych.

Raport stwierdza wręcz: Wielu komplikacji czy nawet zgonów można by uniknąć, gdyby pacjentem zajęli się lekarze z większego szpitala niż z małego ośrodka, gdzie medycy po raz pierwszy byli konfrontowani z nietypowym przypadkiem. "To jakby doktor z alpejskiej wioski przeprowadzał przeszczep serca. To się zresztą zdarzyło - tyle że w telewizyjnym serialu. W życiu, w takim kraju jak Niemcy to nie powinno się zdarzać.

Wielu komplikacjom i zgonom można by uniknąć, łącząc lekarzy, pielęgniarki i sprzęt w mniejszej liczbie większych szpitali. Małe obiekty często nie posiadają niezbędnego sprzętu i doświadczenia, aby odpowiednio leczyć sytuacje zagrożenia życia.

Obecnie w Niemczech jest 1400 szpitali. Według badania państwo potrzebuje jednak tylko 600 szpitali. Inaczej jednak niż w Polsce - gdzie problemem są male powiatowe szpitale w Niemczech słabo leczą małe miejskie placówki. To właśnie w dużych miastach często obok dużych ośrodków są małe kilkudziesięcio łóżkowe placówki. do których trafiają często pacjenci zwodzeni komfortem jednoosobowej sali, ekskluzywności. Ta wyjątkowość kwaterunku nie przenosi się na poziom opieki.

Te małe placówki właściwie powinny nazywać się hotelami a nie szpitalami - bo owszem są wygodne dla pacjentów, ale stanowią wyzwanie dla pracujących tam lekarzy, którzy borykają się z brakiem dobrego sprzętu diagnostycznego.

"To jest właściwie skandal: że pozwalamy, aby każdy szpital w Niemczech leczył pacjentów z zawałami serca, każdy szpital leczył pacjentów z rakiem piersi - nie ma przepisów zabraniających im tego". - komentują autorzy raportu.

Georg Baum, dyrektor generalny Niemieckiego Towarzystwa Szpitalnego, odpiera ten argument pokazując sensowność istnienia małych szpitali: "Najistotniejsze jest by pacjent w ogóle miał szansę jak najszybciej trafić przed oblicze lekarza. To sprawa życia lub śmierci. A poza tym większość przypadków, które leczymy w tych małych szpitalach to grypa, zapalenie płuc, proste złamania kości. Do tego małe placówki są idealne.

W badaniu Bertelsmanna szybka dostępność małego szpitala postrzegana jest jednak tylko jako jedna z rzekomych zalet. Bo jeśli nie ma tam specjalisty, klinika ma poważną wadę jakościową. Potrzebna jest bezpieczna opieka w nagłych wypadkach, całodobowa dostępność specjalistów medycznych, wystarczające doświadczenie i rutyna ze strony personelu medycznego oraz odpowiednie wyposażenie techniczne. Brigitte Mohn, dyrektor generalny Fundacji Bertelsmanna, mówi:

"Jeśli pacjent z udarem dotrze do najbliższej kliniki po 30 minutach, ale nie znajdzie wykwalifikowanego lekarza i niezbędnego oddziału medycznego, z pewnością lepiej byłoby pojechać kilka minut dłużej do dobrze wyposażonej kliniki."

Zgodnie z badaniem, gdyby lokalizacje zostały dobrze wybrane, podróż nie zwiększyłaby się znacząco. Na przykład, lepiej byłoby kupić helikopter, który mógłby szybko zabrać ludzi do miejsc, w których można by się nimi dobrze zaopiekować.


o autorze

Tomasz Sikora

Tomasz Sikora

redaktor naczelny niemcy-online.pl, dziennikarz Polskiego Radia specjalizujący się w tematyce niemieckiej, pracownik wrocławskiego Centrum im. Willy'ego Brandta.

Inne artykuły

społeczeństwo

Zjednoczone?

społeczeństwo

Plakaty weg!

społeczeństwo

Właściciel historycznej walizki poszukiwany!

społeczeństwo

Drżąca kanclerz

społeczeństwo

Kawa z resztek

społeczeństwo

Zamrożenie czynszów

społeczeństwo

Özil się ożenił. Ale jak!

społeczeństwo

Szybkie śniadanie w Berlinie? Zapomnij!

społeczeństwo

Ważny sprawdzian

społeczeństwo

Wczoraj i dziś [GALERIA]