społeczeństwo | 08.05.2017

Tajemniczy list miłosny

autor: Marek Zoellner
Tajemniczy list miłosny
Wyszła tylko po to, żeby nazrywać trawy dla królika. Znalazła w trawie wyznanie miłosne z 1955 roku. Kto je napisał? Do kogo? Może wiecie, jak pomóc Miriam?
Tajemniczą historię opisuje portal derwesten.de, który publikuje także film z udziałem studentki. Znajdziecie go TUTAJ.

Miriam Gotschewski spacerowała po Bochum (Nadrenia Północna-Westfalia) w pobliżu szkoły Erich Kästner. Zadanie było proste - nakarmić królika. Okazało się jednak, że z pozoru prozaiczna czynność stała się wstępem do romantycznej historii.

„Jeszcze tylko dwa dni przed nami, a trzeciego będziemy już razem” - pisał 14 grudnia 1955 roku nieznany autor listu. Pisał do kobiety - żony lub narzeczonej.

List leżał po prostu w trawie. Gdy Miriam go podniosła, okazało się, że jest dość stary. To wyznanie miłości. Tęsknoty. I co dalej..? Czy są dziś razem? Dlaczego wtedy musieli się rozstać? Kim byli, są..? Czy była jego żoną, czy był żonaty z inną?

Zaskoczona obrotem sprawy studentka próbuje dotrzeć do prawdy. Chce znaleźć nadawcę i adresatkę. Chciałaby oddać im stary list, bo ma nadzieję, że sprawi im tym radość i przywoła romantyczne wspomnienia.

Portal deklaruje wsparcie i czeka na informacje od wszystkich, którzy mogliby pomóc dziewczynie pod adresem: derwesten@derwesten.de


o autorze

Marek Zoellner

Marek Zoellner

filolog, specjalista od nowych technologii, wieloletni dziennikarz dolnośląskiej prasy codziennej i wydawca portali internetowych

Inne artykuły

społeczeństwo

Grudzień!

społeczeństwo

Dyskusja [STREAMING WIDEO]

społeczeństwo

Najwięcej imigrantów żyje w...

społeczeństwo

2000 euro dla imigranta?

społeczeństwo

wroclaw1945.pl

społeczeństwo

Kara za szczepienia?

społeczeństwo

Zabronić smartphonów?

społeczeństwo

Wojna o tiry wraca!

społeczeństwo

Der Valentinstag [ŻYCZENIA]

społeczeństwo

Rekordowa liczba mieszkańców Niemiec