informacje | 16.10.2017

Niemcy w Polsce

autor: Tomasz Sikora
Niemcy w Polsce
Ukraińców w Polsce może być nawet milion. Przybyli w ciągu ostatnich 4 lat. Niemcy przybywają nieprzerwanie od wejścia naszego kraju w struktury UE. Do tej pory przyjechało ich ledwo nieco ponad 20 tysięcy.
Instytut Spraw Publicznych przeanalizował dane statystyczne, ale także rozmawiał z przedstawicielami mniejszości niemieckiej. Tym razem jednak nie chodziło o tych, którzy stanowią prawnie zarejestrowaną mniejszość, ale ludzi, którzy niedawno w Polsce się pojawili - z powodu kariery albo miłości - do Polski lub Polki. 

Niemcy są najliczniejszą grupą obcokrajowców z Unii Europejskiej w Polsce - jest ich blisko 24 tysiące. Najwięcej naszych zachodnich sąsiadów przebywa w województwach: zachodniopomorskim (8118 osób), lubuskim (3914) oraz dolnośląskim (3549).

Wiele badanych osób podkreśla, że Polaków i Niemców wiele łączy. Dostrzegane są jednak także różnice. Pytanym Niemcom rzuca się w oczy zwłaszcza większe przywiązanie Polaków do rodziny i zobowiązania z tego wynikające. W środowisku pracy w Polsce istnieje zaś większa hierarchia. Ale jednocześnie Polacy częściej niż Niemcy w pracy nawiązują przyjacielskie relacje, spotykają się w czasie wolnym z kolegami z biura. Na tle Niemców - Polaków wyróżnia też duża elastyczność i kreatywność.




 Strefa Schengen sprawia, że przepływ ludzi na kontrakty do Polski jest płynny i nigdzie nie rejestrowany. Szacuje się, że na różnego rodzaju kontrakty wysłano przez niemieckie centrale do spółek córek i podmiotów zależnych w Polsce około 25 tysięcy osób. Tu wliczono też, czy raczej "wszacowano", tych, którzy postanowili osiedlić się nad Wisłą samodzielnie - to rolnicy, drobni przedsiębiorcy, lektorzy języków, nauczyciele akademiccy. 
 
Co ciekawe niemiecki Auswaertiges Amt nie zna nawet liczby tak zwanych dwupaszportowców, ludzi którzy obok polskiego obywatelstwa mają też niemieckie. Jedyna konkretna liczba jest taka: W latach 2011-12 niemieckie placówki dyplomatyczne w Polsce wystawiły łącznie 16.800 paszportów, przeważającej większości ludziom, którzy mają podwójne obywatelstwo. Jeśli to przeliczyć na 10 letni okres ważności paszportu można założyć, że około 100.000 członków mniejszości niemieckiej ma też niemieckie obywatelstwo. 
 
 Brzmi to może zaskakująco, ale wielu członków mniejszości niemieckiej w Polsce nie ma obywatelstwa niemieckiego. Owszem dziadek urodził się na terenach które należały do Rzeszy Niemieckiej, ale syn i wnuk rodzili się już w Polsce, z przyczyn proceduralnych o obywatelstwo niemieckie nie występowali lub wystąpić nie mogli i w ten sposób mimo deklarowania przynależności do Mniejszości nie mają niemieckiego paszportu, a Bundesrepublika bardzo skąpo obywatelstwo przywraca. Dochodzi do tak absurdalnych sytuacji, że jeden brat obywatelstwo dostaje, drugiemu się go odmawia. Sporo takich przypadków było w 2013 roku, gdy na podstawie wyroku z 2012 roku niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego Niemcy mieszkający poza granicami ojczyzny mogli po raz pierwszy w historii wziąć udział w wyborach do Bundestagu. Coś, co w Polsce jest powszechne („Chicago głosuje!”) Niemcy przeżyli po raz pierwszy w historii. 
 
Teoretycznie niemiecki paszport należy się każdemu, kogo przodkowie w 1937 roku mieszkali w granicach Niemieckiej Rzeszy i w 1945 roku pozostali w swojej „małej Ojczyźnie”, mimo że tereny zostały przyłączone do Polski. To dotyczy przede wszystkim okolic Opola, skąd spora część mieszkańców nie zdecydowała się na ucieczkę, nie została też w późniejszym terminie wypędzona. Swego czasu dokument był cenny, Ślązacy dzięki niemu nawet przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej mogli legalnie pracować w Niemczech. Wielu robi to po dziś dzień. Wystarczy wybrać się w podróż w okolice Opola właśnie, piękne uporządkowane wsie, z zadbanymi domami. Tylko jakby wyludnione. Bo właściciele domów „w Rajchu” zarabiają na te domy pieniądze. 
 
Nie tylko domy są puste ale i - mówiąc górnolotnie - serca. Migracja za pracą sprawia, rozpad rodzin, nigdzie indziej w Polsce nie ma tak wielu „euro-sierot”, dzieci wychowujące się same, bo rodzice przez niemal okrągły rok pracują w Niemczech. 
 
Ilu polskich obywateli należy do mniejszości niemieckiej, z paszportem niemieckim, czy bez niego, również nie jest jasne. Niektóre szacunki mówią o 300.000 do 400.000. Ale jak wynika z ostatniego polskiego spisu powszechnego z 2011 roku 148.000 obywateli jako narodowość zaznaczyło „niemiecka”. Do tego dochodzi potężna liczba 809.000 krzyżyków obok narodowości „śląskiej” i 233.000 „kaszubskiej”. Te wskazania umocniły zresztą stowarzyszenia polityczne na Górnym Śląsku i w Opolskiem domagające się autonomii regionalnej i obok narodowości polskiej wprowadzenia urzędowo respektowanego pojęcia „narodowość śląska”.


o autorze

Tomasz Sikora

Tomasz Sikora

redaktor naczelny niemcy-online.pl, dziennikarz Polskiego Radia specjalizujący się w tematyce niemieckiej, pracownik wrocławskiego Centrum im. Willy'ego Brandta.

Inne artykuły

informacje

Siła żywiołu [FOTO]

informacje

Nietypowy proces w Giessen

informacje

Wyniki wyborów

informacje

Ostatni przedwyborczy sondaż

informacje

Wybory!

informacje

Zamiast trójkąta ostrzegawczego...

informacje

Rozpędzony Pociąg do Kultury

informacje

Repraracje? Co mówią Niemcy?

informacje

Wykopał 22 sztabki złota

informacje

Zmiany w konsulacie Niemiec