informacje | 04.10.2017

Nietypowy proces w Giessen

autor: Marek Zoellner
Nietypowy proces w Giessen
Na ławie oskarżonych: Vitus. Przedmiot sprawy: zniszczenie samochodu wartego ćwierć miliona euro. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie to, że Vitus jest osłem.
Choć sprawą zajął się sąd, trudno tu wyrokować, kto zawinił. Czy właściciel McLarena 650S Spider, który zaparkował sportowe auto w pobliżu zagrody? Czy osiołek, który być może pomylił warte 250 tys. euro pomarańczowy samochód z marchewką?

Stanęło na tym, że osioł pogryzł McLarena i wyrok zapadł, a szkody wyceniono na 5800 euro. Mają je ponieść właściciele osła. Choć... jak donoszą niemieckie media, wyrok nie jest prawomocny.

Podobno podniesiono też kwestię, czy zadrapań na aucie nie było wcześniej.


o autorze

Marek Zoellner

Marek Zoellner

filolog, specjalista od nowych technologii, wieloletni dziennikarz dolnośląskiej prasy codziennej i wydawca portali internetowych

Inne artykuły

informacje

O niepodległości w "Polityce"

informacje

Rozmowa kontrolowana

informacje

Zniosą ciszę nocną

informacje

9 kg czekolady pod spódnicą!

informacje

Becker po latach

informacje

Krzyże w urzędzie

informacje

Zaginiony miliarder

informacje

Pełnomocnik ds. antysemityzmu

informacje

Za grubi

informacje

Krwawiące SPD